Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezsilność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezsilność. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 października 2015

AZS- być rodzicem Atopika

Gdy Maja miała kilka miesięcy po raz pierwszy wylądowałyśmy u dermatologa - na jej szyjce pojawiały się zaczerwienione place, które bardzo swędziały. Diagnoza była szybka (to od śliny), również jak zapisanie maści ze sterydem, zakończona słowami "za dwa tygodnie do kontroli". Wystarczyło jednak na chwilę odstawić maść by zmiany skórne się pojawiały - dla odmiany... na szyjce i na przegubie dłoni. 
Kolejne dwa, cztery, sześć, osiem tygodni - by z zmian spowodowanych rzekomo śliną stały się zmiany rzekomo grzybicze. 


Po kolejnych wizytach... zmieniłam lekarza :p 


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Z perspektywy mamy , Blogger